czwartek, 8 listopada 2012

Ratunku-moje palce

Moje biedne opuszki palców.
Dziś wróciłam z pracy i postanowiłam zrobić bombkę z wstążeczek.Zobaczyłam taką u fryzjera i zachciało mi się takiego cuda.
Przyjrzałam się dokładnie po czym poszłam do *NAPARSTKA* i kupiłam potrzebne rzeczy
Dotąd nie miałam pojęcia słuchajcie ,że są takie tycie tyciusieńkie szpilki jak 1/3 normalnej szpilki.
I to przez takie maleństwa bolą mnie opuszki.Chociaż chyba nie jest tak żle skoro dam radę pisać na klawiaturze.)A oto co udało mi się stworzyć
 

 A oto zaległe buteleczki którymi się też muszę pochwalić:)


 Dziś stuknęło 7000 odsłon mojego skromnego bloga .
Z tej okazji zapraszam Was do wzięcia udziału w 
Moim
Pierwszy Wyjątkowym
Anielskim 
CANDY
.Już w najbliższy poniedziałek dowiecie się o szczegółach.
ZAPRASZAM GORĄCO 
i dziękuję za wasze odwiedzinki :)


środa, 7 listopada 2012

RYBA INACZEJ - KONIECZNIE WYPRÓBUJ.

Witajcie
Końcem każdego naszego roczku spodziewamy się 
ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA
oraz
SYLWESTRA

Dzieci czekają z utęsknieniem na prezenty,a My na wolne chwile spędzone -nie zawsze- spokojnie lecz w gronie najbliższych ,Rodziny.
Wraz z tymi wyczekanymi dniami szykujemy masę wspaniałości ,potraw ,ciastek ,przysmaków i przystawek którymi się dosłownie OBŻERAMY
Tak błogie obżarstwo choć może nie do końca ja zawsze patrząc na zastawiony stół mówię 
OCZY BY JADŁY
Bo tak naprawdę ileż tego można zjeść. 
Jednym z podstawowych dań myślę na każdym 
Świątecznym i Sylwestrowym stole 
jest Ryba
Przeważnie KARP ale są osoby które jedzą inny rodzaj np,Dorsza,Solę ,Tołpygę ,Pstrąga czy Tilapię itp.
Ja dziś pokażę Wam jak zrobić Rybę typu Tilapia,Sola moim nietypowym ,ale jakże smacznym sposobem.
POTRZEBNE BĘDĄ NASTĘPUJĄCE PRODUKTY :

1.Ryba którą należy tylko posolić z obu stron
2.Panierka-(mąka,jajko,b.tarta) 
 

3.Olej-do smażenia
4.Szczypiorek-Nie cebulka zielona !
5.Majonez Tylko  kielecki
6.Przyprawa w płynie Koniecznie Maggi
Nie dużo prawda.:)
Aczkolwiek by uzyskać Mój smak idealny, który wam chcę przekazać musisz mieć właśnie te produkty ,
Nie możesz majonezu kieleckiego zastąpić Dekoracyjnym czy jeszcze  innym lub  szczypiorku zastąpić zieloną cebulką 
Bo to już nie będzie 
TO!
No to zaczynamy.
 
 Rybę w moim przypadku jest to zazwyczaj Tilapia lub Sola kroimy na małe kawałki i solimy po obu stronach. Następnie obsmażamy na rumiany kolor z obu stron.


 UWAGA! 
PO UPIECZENIU GORĄCE UKŁADAMY WARSTWAMI DO NACZYNIA W KTÓRYM PODAMY RYBĘ NA STÓŁ( w moim przypadku-jest to naczynie żaroodporne)
 PO UŁOŻENIU PIERWSZEJ WARSTWY SMARUJEMY GORĄCĄ RYBĘ MAJONEZEM
 POSYPUJEMY OBFICIE SZCZYPIORKIEM
 NASTĘPNIE SKRAPIAMY CAŁOŚĆ MAGĄ
 NASTĘPNIE UKŁADAMY NA NASZEJ RYBIE KOLEJNĄ WARSTWĘ ,POSTĘPUJĄC ZA KAŻDYM RAZEM TAK SAMO  CZYLI 
GORĄCA RYBA 
MAJONEZ
SZCZYPIOREK
MAGA
 I KOLEJNĄ I KOLEJNĄ AZ DO WYCZERPANIA SKŁADNIKA GŁÓWNEGO CZYLI RYBY:)

CAŁOŚĆ NASZEGO DANIA PRZYKRYWAMY POKRYWĄ I ODSTAWIAMY NA OK 10 MIN.
GOTOWE
SMACZNEGO!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Rybę przygotowana w ten sposób można jeść nie tylko na specjalne okazje ale i na codzień .
Wyśmienicie smakuje zarówno na gorąco podana jako danie oraz na zimno jako przystawka.
RADA
ZAKUP WIĘKSZĄ ILOŚĆ RYBY BO PO WYPRÓBOWANIU DZIECI BĘDĄ CHCIAŁY JESZCZE I JESZCZE:))))
Nie lubisz majonezu ?
POWIEM W SEKRECIE
Ryba ma smak zapiekanej z serem .Nie czuć majonezu.

Nie lubisz zimnej ryby ???
hmmmmmm.......
Spróbuj tej i koniecznie napisz czy smakowała.

I Ty jesli wypróbujesz przepis napisz proszę co sądzisz .
Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i dziękuję za wszystkie komentarze.
Ściskam mocno i przesyłam Buziaki.
Dobranoc.

środa, 31 października 2012

Wyzwanie z Liściem

Dziś chciałabym Wam pokazać moje decoupagowe zmaganie z jesienną szkatułką .
Szkatułka drewniana wykonana metodą Przecierki czyli
Chaben Chic
Szkatułkę tą zgłaszam na wyzwanie

Z LIŚCIEM
 U JOASI

ZAPRASZAM DO NIEJ KONIECZNIE ABY ODDAĆ GŁOŚ NA WYBRANA PRACĘ

Przód
Widok z góry
Róg szkatułki
 Bok w całej okazałości
 Środek



Tył szkatułki


 Liściasty motyw jest jednym z ulubionych moich motywów :)
Dziękuję za wszystkie Wasze cenne dla mnie słowa pozostawione w mych skromnych progach.

JUTRO DZIEŃ ZMARŁYCH
NIE ZAPOMNIJMY ODWIEDZIĆ TYCH KTÓRYCH JUŻ WŚRÓD NAS NIE MA
A ZA TYCH DO KTÓRYCH NIE DOJEDZIEMY ZAPALMY ZNICZ POD GŁÓWNYM KRZYŻEM NA OBOJĘTNIE KTÓRYM CMENTARZU.


""SPIESZMY SIĘ KOCHAĆ LUDZI BO TAK SZYBKO ODCHODZĄ""

Piękne słowa wypowiedziane przez księdza Jana Twardowskiego

Naszyjnik makaronowy

Oj właśnie spojrzałam na godzinę i się przeraziłam troszkę.Wiecie która jest?
 01:11
no to poszalałam
Pracowałam dziś do 22 giej ale jak przyszłam do domku to stwierdziłam ,że spróbuję jednak zrobić ten makaronowy naszyjnik.
Pierwszy raz zobaczyłam go
I to dzięki jej instrukcjom chyba mi się udało coś stworzyć. A z czego hmmm........
Z koszulki mojej Kingusi  no co i tak była za krótka:)))
Pocięłam ją wzdłuż na paski ok 1,5-cm ,naciagnęłam i gotowe. 
Po obu stronach były zszycia więc je zamaskowałam kwiatami zrobionymi na szybko z pasów 3 cm trowych skręcanych tej samej koszulki.
napiszcie jak wam się podoba ,czy w ogóle się podoba.

 TAK SIĘ PREZENTUJE W CAŁEJ OKAZAŁOŚCI
 DÓŁ NASZYJNIKA ZAMASKOWANE ZSZYCIA
 GÓRA ZAMASKOWANE SZYCIA

I JAK ?????
UCIEKAM SPAĆ  ALE ŚLĘ BUZIAKI NOCNYM MARKOM:)

niedziela, 28 października 2012

Ziiiimnnnooooooo.............

Ojejku jak słyszałam o śniegu to tak naprawdę nie myślałam ,że to już ,że on naprawdę tak szybko spadnie.
Aż tu rano Bartek wpada 
MAMO MAMO POPATRZ ILE ŚNIEGU NASYPAŁO MAMO MAMO WSTAŃ.NO CHODŻ.
Ooj brrrrr jak to zobaczyłam to normalnie zwątpiłam.
Uświadomiłam sobie ,że niestety Jesień się skończyła.
A tak oto koniecznie musiały spędzić moje robaczki popoludnie
 Bartek usiłował ulepić bałwana ,ale miał frajdę mówię Wam
 Tu wkroczyła Kinga
 Nawet była zadowolona jak poprosiłam ,żeby stanęła koło Bartka
 I widok z kuchni

I dziś mamy niedzielę ostatni mój wolny dzień.
Od jutra do pracy rodacy.
I to drugie zmiany do 22 giej.
Jak pomyślę ,że znów trzeba będzie się tak ubierać .Jejku.
Choć z drugiej strony zima ma też dobre swe strony prawda.
Słodkich snów Wam życzę.

sobota, 27 października 2012

Wioletkowe Cynamonki i mulinki

Jedna z moich pasji jest haft krzyżykowy ,do tego celu używam przeważnie muliny.
Ostatnio haftowałam RRy dlatego zaczęłam po długiej przerwie zaglądać do pudełka gdzie był misz masz z moimi niteczkami. RRy wyszywam tylko mulinką DMC dlatego Ariadnę i Anchor musiałam oddzielić i postanowiłam je posegregować na kolory. Moja Kingusia zaczęła naukę haftu i muszę wam powiedzieć ,że nawet dobrze jej idzie.
Musiałam coś z tym zrobić .
I udało się dlatego podzielę się z wami  moim pomysłem.


Pokażę Wam jak można w prosty sposób poukładać i posegregować swoje kolorowe mulinki.
Do tego celu wykorzystałam kilka kopert  przesyłkowych z GLSu
Które nacięłam w sposób jak widać na zdjęciach.
Główną część zagięłam i gotowe.
A najlepsze jest to ,że zajmują mało miejsca.



Teraz Kinga bez problemu znajdzie potrzebny kolorek bez potrzeby wysypywania wszystkich kolorów z pudełka by znależć właśnie TEN

 POZOSTAŁO MI JESZCZE TYLKO WYPISAĆ NUMERKI


 GOTOWE
A oto moi kochani
wspaniałe
smakowite
jedyne w swoim rodzaju

Które upiekłam  z myslą o jutrzejszej wizycie mojej dawnej koleżanki Lucynki z która chodziłam do jednej klasy ponad podstawowej-Oj kiedy to było?!

A tak się prezentują :


Mmmmmmmmmmmm mniamuśne !!!


A dlaczego Wioletkowe ?
Bo przepis był od Wioli i pierwszy raz jadłam je  u Wioli podczas mojej wizyty u niej  w zeszłym tygodniu.

Oto najmłodszy Aniołek Wioli 
Słodka Malwinka
Starsza była w przedszkolu ale mam nadzieję ,że będzie jeszcze okazja bym ją poznała.
 I my razem
Było wspaniale Wiola jest wspaniałą osóbką,
cieszę się ,że mogłam ją osobiście poznać.
Pożyczyła mi książkę z wykrojami
 
Otrzymałam od Wioli wspaniale prezenty
 Wzór na tildę ,konika morskiego i piękną bransoletkę dla Kingi

Same wspaniałości
Kolczyki sutaszowe
Komplecik z filcu
 coś dla Kingi
 I prześliczny Aniołek
A jeśli jesteście ciekawi co Wiola dostała ode mnie  to by zaspokoić swoją ciekawość
 koniecznie wpadnijcie do Niej na blog.
Robi wspaniałe rzeczy.
Pozdrawiam jak zawsze serdecznie wszystkich odwiedzających .