niedziela, 10 września 2017

KTM, Wyzwanie i coś odkopanego z przeszłości.....

Zapraszam na Wyzwanie blogowe 

KLUBU TWÓRCZYCH MAM 


Połączone ze świetną zabawą oraz niosące 
ze sobą wiele ciekawych prac i opowieści .

A TO MOJA OPOWIEŚĆ 

Już od najmłodszych lat moja mama wszczepiła mi nie tylko szacunek do starszych osób i nie tylko starszych - ale i szacunek do rzeczy . Miałam jedną lalkę i to szmacianą . Nie było dużo pieniędzy w tych czasach ,mama pracowała na dwóch etatach ojciec tez choć ciężko tu mówić o jego pracy . Więc Mama moja ma cudowne ręce.Tak tak Lalka nie była kupiona została zrobiona własnoręcznie przez moją kochaną Mamę .Lalka nie była ładna ani idealna ale dzięki sercu które Mama w nią włożyła i nie tylko w nią -lalka miała tyle ciepła w sobie , że serce się radowało jak ją przytulałam.Wierzcie mi żadna sklepowa piękność nie mogła się z NIĄ równać . Ale nie o lalkę chodzi .Więc szacunek do rzeczy jest równie ważny jak do ludzi . W szkole miałam zawsze pod górkę . Marzyła mi się bluzka taka której każdy będzie mi zazdrościł .Niestety Mama nie miała pieniędzy na włóczkę .Raz nawet zaczęła , ale brakło włóczki i nie skończyła . Chciała dokupić jednak nie mogła kupić takiego samego koloru . Pamiętam kolor był morski ,turkusowy PIĘKNY ,mój ulubiony . Tak więc wakacyjnie po odwiedzinach Mamy i wspominaniu dawnych chwil naszło mnie zrobienie sobie bluzki-sweterka. Oczywiście w moich kolorach i nie mogło tutaj zabraknąć pomocy mojej Przyjaciółki Gosi , która czynnie wspierała mnie w moim postanowieniu .Ogarnęłyśmy wzorek i okazało się że nie tylko ja tę bluzeczkę -sweterek zrobiłam . W grupie raźniej .Robiłyśmy wspólnie w kilka osób dla siebie z tego samego wzoru i zaraz Wam pokaże jak wyszła moja praca ,Jeszcze tylko wspoMnę ,że bardzo ubawiłyśmy się w te wakacje w związku z szydełkową twórczością .
Sweterek
 KWADRATOWIEC 
tak go nazwałyśmy posiada oryginalny wzór :

Bluzka bardzo prosta w wykonaniu .Można ją wykonać dowolnym rozmiarem szydełka oraz dowolną grubością oraz jakością włóczki czy tez kordonka .
Im większy rozm.szydełka a co za tym idzie grubsza włóczka tym większe dziury .
Ja swój wykonałam z resztek włóczki ,a do jego wykonania użyłam szydełka w rozmiarze 5 i do wykończenia rozm 4 
Podczas pracy :) 


A tak w całej okazałości prezentuje się moja bluzeczka:







Nie wiem jak Wam , ale Mi się bardzo podoba .To moja druga praca , zrobiona przeze mnie którą noszę i dzięki której mam zamówienie na kolejne trzy dla koleżanek. Jedna już w toku ...
 A oto link do bloga Pauliny powiązanej z Wyzwaniem " Klubu Twórczych Mam "


Wiem ,że dawno mnie tutaj nie było ale powolutku wracam do żywych i mam nadzieję ,że będę tutaj częściej i nie tylko tutaj .






9 komentarzy:

  1. Hanka...opowieść wzruszająca :) i takie zapadają najbardziej w pamięci.
    "Sweterek" ma cudowny wzór...kawał pięknej roboty :)
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  2. I tę lalę będziesz pamiętać już zawsze :) Piękne wspomnienie...
    Zrobienie takiej bluzki może i jest łatwe, ale tylko dla profesjonalistki - jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo elegancka bluzeczka ☺

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna opowieść, aż pomyślałam p mojej kochanej Nabci, która dla nas dużo dyla i działa. Bluzeczka bardzo fajna, ciesz się nią!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna bluzeczka! Nie dziwię się, że masz tyle zamówień! Super jest ta zabawa, dzięki niej można poznać tyle nowych blogów! Idę łapać kolejną literkę! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Sweterek jest śliczny! Sama bym taki chciała. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. fajny :) zazdroszczę takich umiejętności, ja na szydełku czy drutach to tylko jedną podstawową "pętelkę" potrafię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna i niebanalna bluzeczka!

    OdpowiedzUsuń