środa, 31 października 2012

Wyzwanie z Liściem

Dziś chciałabym Wam pokazać moje decoupagowe zmaganie z jesienną szkatułką .
Szkatułka drewniana wykonana metodą Przecierki czyli
Chaben Chic
Szkatułkę tą zgłaszam na wyzwanie

Z LIŚCIEM
 U JOASI

ZAPRASZAM DO NIEJ KONIECZNIE ABY ODDAĆ GŁOŚ NA WYBRANA PRACĘ

Przód
Widok z góry
Róg szkatułki
 Bok w całej okazałości
 Środek



Tył szkatułki


 Liściasty motyw jest jednym z ulubionych moich motywów :)
Dziękuję za wszystkie Wasze cenne dla mnie słowa pozostawione w mych skromnych progach.

JUTRO DZIEŃ ZMARŁYCH
NIE ZAPOMNIJMY ODWIEDZIĆ TYCH KTÓRYCH JUŻ WŚRÓD NAS NIE MA
A ZA TYCH DO KTÓRYCH NIE DOJEDZIEMY ZAPALMY ZNICZ POD GŁÓWNYM KRZYŻEM NA OBOJĘTNIE KTÓRYM CMENTARZU.


""SPIESZMY SIĘ KOCHAĆ LUDZI BO TAK SZYBKO ODCHODZĄ""

Piękne słowa wypowiedziane przez księdza Jana Twardowskiego

Naszyjnik makaronowy

Oj właśnie spojrzałam na godzinę i się przeraziłam troszkę.Wiecie która jest?
 01:11
no to poszalałam
Pracowałam dziś do 22 giej ale jak przyszłam do domku to stwierdziłam ,że spróbuję jednak zrobić ten makaronowy naszyjnik.
Pierwszy raz zobaczyłam go
I to dzięki jej instrukcjom chyba mi się udało coś stworzyć. A z czego hmmm........
Z koszulki mojej Kingusi  no co i tak była za krótka:)))
Pocięłam ją wzdłuż na paski ok 1,5-cm ,naciagnęłam i gotowe. 
Po obu stronach były zszycia więc je zamaskowałam kwiatami zrobionymi na szybko z pasów 3 cm trowych skręcanych tej samej koszulki.
napiszcie jak wam się podoba ,czy w ogóle się podoba.

 TAK SIĘ PREZENTUJE W CAŁEJ OKAZAŁOŚCI
 DÓŁ NASZYJNIKA ZAMASKOWANE ZSZYCIA
 GÓRA ZAMASKOWANE SZYCIA

I JAK ?????
UCIEKAM SPAĆ  ALE ŚLĘ BUZIAKI NOCNYM MARKOM:)

niedziela, 28 października 2012

Ziiiimnnnooooooo.............

Ojejku jak słyszałam o śniegu to tak naprawdę nie myślałam ,że to już ,że on naprawdę tak szybko spadnie.
Aż tu rano Bartek wpada 
MAMO MAMO POPATRZ ILE ŚNIEGU NASYPAŁO MAMO MAMO WSTAŃ.NO CHODŻ.
Ooj brrrrr jak to zobaczyłam to normalnie zwątpiłam.
Uświadomiłam sobie ,że niestety Jesień się skończyła.
A tak oto koniecznie musiały spędzić moje robaczki popoludnie
 Bartek usiłował ulepić bałwana ,ale miał frajdę mówię Wam
 Tu wkroczyła Kinga
 Nawet była zadowolona jak poprosiłam ,żeby stanęła koło Bartka
 I widok z kuchni

I dziś mamy niedzielę ostatni mój wolny dzień.
Od jutra do pracy rodacy.
I to drugie zmiany do 22 giej.
Jak pomyślę ,że znów trzeba będzie się tak ubierać .Jejku.
Choć z drugiej strony zima ma też dobre swe strony prawda.
Słodkich snów Wam życzę.

sobota, 27 października 2012

Wioletkowe Cynamonki i mulinki

Jedna z moich pasji jest haft krzyżykowy ,do tego celu używam przeważnie muliny.
Ostatnio haftowałam RRy dlatego zaczęłam po długiej przerwie zaglądać do pudełka gdzie był misz masz z moimi niteczkami. RRy wyszywam tylko mulinką DMC dlatego Ariadnę i Anchor musiałam oddzielić i postanowiłam je posegregować na kolory. Moja Kingusia zaczęła naukę haftu i muszę wam powiedzieć ,że nawet dobrze jej idzie.
Musiałam coś z tym zrobić .
I udało się dlatego podzielę się z wami  moim pomysłem.


Pokażę Wam jak można w prosty sposób poukładać i posegregować swoje kolorowe mulinki.
Do tego celu wykorzystałam kilka kopert  przesyłkowych z GLSu
Które nacięłam w sposób jak widać na zdjęciach.
Główną część zagięłam i gotowe.
A najlepsze jest to ,że zajmują mało miejsca.



Teraz Kinga bez problemu znajdzie potrzebny kolorek bez potrzeby wysypywania wszystkich kolorów z pudełka by znależć właśnie TEN

 POZOSTAŁO MI JESZCZE TYLKO WYPISAĆ NUMERKI


 GOTOWE
A oto moi kochani
wspaniałe
smakowite
jedyne w swoim rodzaju

Które upiekłam  z myslą o jutrzejszej wizycie mojej dawnej koleżanki Lucynki z która chodziłam do jednej klasy ponad podstawowej-Oj kiedy to było?!

A tak się prezentują :


Mmmmmmmmmmmm mniamuśne !!!


A dlaczego Wioletkowe ?
Bo przepis był od Wioli i pierwszy raz jadłam je  u Wioli podczas mojej wizyty u niej  w zeszłym tygodniu.

Oto najmłodszy Aniołek Wioli 
Słodka Malwinka
Starsza była w przedszkolu ale mam nadzieję ,że będzie jeszcze okazja bym ją poznała.
 I my razem
Było wspaniale Wiola jest wspaniałą osóbką,
cieszę się ,że mogłam ją osobiście poznać.
Pożyczyła mi książkę z wykrojami
 
Otrzymałam od Wioli wspaniale prezenty
 Wzór na tildę ,konika morskiego i piękną bransoletkę dla Kingi

Same wspaniałości
Kolczyki sutaszowe
Komplecik z filcu
 coś dla Kingi
 I prześliczny Aniołek
A jeśli jesteście ciekawi co Wiola dostała ode mnie  to by zaspokoić swoją ciekawość
 koniecznie wpadnijcie do Niej na blog.
Robi wspaniałe rzeczy.
Pozdrawiam jak zawsze serdecznie wszystkich odwiedzających .

piątek, 26 października 2012

Miłe chwile-Wyróżnienia

Jest mi niezmiernie miło ,że wpada do mnie tyle osób by zobaczyć co w Moim Anielskim Ogródku pełnym skarbów słychać.
Ostatnio dużo się u mnie dzieje
Wszystko kręci się wokół rodziny. 
Czy 11 lat po ślubie człowiek musi żyć tak jakby czas się zawiesił gdzieś w przestrzeni kosmicznej.?
Wstajesz rano dzieci do szkoły , potem śniadanie, sprzątanie , gotowanie i praca.
Po pracy chwilka zadumy i dobranoc.Tak wkoło .
Czasem zastanawiam się co się stało z wolnym czasem dla mnie? 
Gdzie on się podział?
Czy ja już nie zasługuję na chwilkę wytchnienia?
Nie nie skarżę się choć może tak to wygladać
Nie nie użalam się nad sobą choć pewno tak to może odbierzecie
Sama nie wiem  .
Wahania nastrojów ,wieczny brak brak brak czasu.
A może to z tym czasem coś się stało ,że tak pędzi nieubłaganie .
Hmm................ciężko powiedzieć.
Dobrze ,że mam Was 
Dobrze ze mam moje kochane dzieci
Dobrze,że mam kogoś  kogo kocham 
I choć brak mi czasem czasu to Dziękuję Bogu ,że mam dla kogo żyć,
że mam dla kogo prać,sprzątać  i gotować
A czas czas chyba zawsze jakiś się znajdzie na małe Decu czy kawkę z przyjaciółką:)
Dziękuję że jesteście,
za wasze odwiedziny i ciepłe słowa, 
które poprostu  mnie uskrzydlają 

PRZESYŁAM DLA WAS PIOSENKĘ Z FILMEM MOJEGO WYKONANIA

video

A OTO JEDNE Z MILSZYCH CHWIL W BLOGOWYM ŚWIECIE
Otrzymałam wyróżnienia za które z całego mojego Anielskiego serduszka dziękuję
OD KASI 
Z Cichego Zakątka Kolorowych Drobnostek





Oraz
OD IZY
Z MonaDecu


Kolorowych snów:)))


czwartek, 25 października 2012

Wyzwanie szuflady

Zdecydowałam się również wziąść udział w 
 pt.
MAŁE FORMY
Jedyny wymóg tej pracy do wymiary których nie może ona przekroczyć
A zatem nasza praca musi mieć nie więcej niż 
10 x 10 cm
Ponieważ zbliża się  już ostatni Nasz Jarmark w tym roku ,a zapowiedziany jest na grudzień 
Miesiąc
 ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA
postanowiłam zrobić Bańkę 
Moja praca ma 
równe 
10 x 10 cm
A oto ona:
 BAŃKA Z BAŁWANKIEM WYKONANA NA STEROPIANOWEJ BOMBCE

 NA BAŃCE WYKONAŁAM SPĘKANIA DWUSKŁADNIKOWE W KTÓRE WTARTA JEST ZŁOTA PASTA POSTARZAJĄCA FIRMY PENTART
 CAŁOŚĆ POTAPOWANA ZŁOTYM KOLOREM I POLAKIEROWANA OCZYWIŚCIE:)
 A OTO UŚMIECH 
DLA WSZYSTKICH ODWIEDZAJĄCYCH 
MOJE SKROMNE ANIELSKIE PROGI

wtorek, 23 października 2012

Zakup Cross stitch Crazy

Ostatnio również dokonałam zakupu od wspaniałej osoby jaka jest Lucynka z blogu
przecudnych Angielskich gazetek
Cross Stitch Crazy
Te wzory które znajdują się w tych gazetkach to prawdziwy majsztersztyk
Dlaczego w naszych Polskich nie ma takich wzorów ?
Dlaczego nasi nie umieją wyprodukować gazetki która miałaby takie wzory?
 NIE MAM POJĘCIA
Ale nic już wam się chwalę tymi cudami
 Cieszcie oczęta swoje,każda miała oryginalny dodatek.







 Gratis dostałam włoski bodajże katalog pełen wspaniałych obrazów niestety wzory nie na moja kieszeń
i zestaw kolorowych mulin:)
Dziekuję Lucynko opłacało się wydać te pieniążki:)