środa, 2 maja 2012

Anioł Stróż

Będąc prawie 11 lat temu w ciąży z moją kochaną Kingusią, przez końcowe 6 miesiecy nie mogłam z przyczyn zdrowotnych pracować.Siedziałam w domku i nudziłam się .Nie jeszcze poza tym jadłam i jadłam i jadłam ale to podobno normalne jest:))))
Tak więc pomiędzy korniszonami i drażami mlecznymi -haftowałam. Postanowiłam wyhaftować coś tylko dla mojego pierwszego maleństwa.Byłam wówczas przekonana ,że to chłopak będzie ale tak do samego końca nie miałam 100% pewności płci dziecka. Co tu wyszyć dla chłopczyka i dla dziewczynki????Zaczęłam przegladanie różnych wzorów i wybrałam.Anioła Stróża.Znalazłam tego pieknego Anioła Stróża w Kramie z Robótkami i ruszyłam do dzieła.
To był mój pierszy taki duży obrazek.Rozmiar 34cm /42cm BEZ RAMY. W miarę upływu czasu tak mi sie to spodobało,że nie mogłam się od tego oderwać. Udało mi się ukończyc przed rozwiązaniem.Dziś córka ma 11 lat i poświecony przy chrzcinach obrazek jest w jej pokoju na chonorowym miejscu. Mam nadzieje ,że się spisałam.A oto jak wyszedł:
Prawda jest taka,że po jego wyhaftowaniu miałam taką swoją sugestię,mianowicie ,że do tej dziewczynki przydałby się jeszcze braciszek :)
4 lata pózniej udało się Braciszek Kingusi -Bartek ma obecnie 7 latek.

 Anioł w przybliżeniu
 I dzieciaczki .Oj jakbym chciała,żeby i moje się tak przytulały:))))
I co Wy na to?

12 komentarzy:

  1. Piękne dzieło!!! Pamiątka na całe życie. Też mam ten wzór i powiem szczerze, że mnie kusi :))
    Świetnie wybrałaś dzieciaczki z haftu idealnie pasują do Twoich - starsza córeczka i młodszy syn.
    A, i jeszcze jedno! świetnie dobrałaś ramkę, kolor idealnie pasuje do kolorystyki obrazu.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję Ci Aniu bardzo:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam!Dziękuje serdecznie za udział w moim Candy i życzę powodzenia ;-)
    Co do Twoich robótek podziwiam za wytrwałość no i piękne wychodzi Ci to haftowanie.Ja niestety nie jestem obdarzona darem do dziergania,szycia itp. ;P
    Z miłą chęcią będę obserwować Twoje dalsze prace^^
    Pozdrawiam i życzę miłego dnia ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne prace, takiej wytrwałości chyba by mi nie starczyło. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie wyszło:) ten obrazek pamiętam z dzieciństwa...pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny obrazek, miałam taki nad łóżeczkiem jak byłam mała. Nie był jednak haftowany, a malowany. Twoja córcia ma piękną pamiątkę, a i Ty wiesz sama ile wysiłku i pracy włożyłaś w jego wykonanie. Takie ręcznie robione rzeczy mają w sobie coś szczególnego, za każdym razem na nie patrzysz i wracają cudowne wspomnienia!
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do zabawy w Dziecinną Wymiankę

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam..Nieco czasu zajęło mi przeglądanie Twojego bloga ale było warto. Mnóstwo pięknych prac. różnorodność powalająca. Podziwiam i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję Wam bardzo za te miłe komentarze:))

    OdpowiedzUsuń
  9. przepiekny hatf, widze sporo cierpliwosci i pracy ;)
    dziekuje za udzial w candy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. O rety... podziwiam za cierpliwość trzymania igły...Piękne rzeczy robisz. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zainspirowałaś mnie. Właśnie kończę wyszywanie tego wzoru dla mojej córeczki.

    OdpowiedzUsuń